• Drukuj
Utworzono: czwartek, 10, marzec 2016 11:44

Jedną z czynności, które przed wiosną planuję - to przycinanie i formowanie drzewek. Przez dłuższy czas był to temat sporny w rodzinie - przycinać czy nie przycinać? I nie przycinaliśmy drzew ani krzewów poza jabłonkami i śliwami czy poza koniecznymi cięciami technicznymi brzóz czy  modrzewi. Miały rosnąć w atmosferze pełnej wolności. Jednak później nastąpiła zmiana decyzji i dzięki temu teraz drzewa oraz krzewy zagęściły korony i wyglądają znacznie efektowniej.

Marcowe przycinanie w sadzie i ogrodzie

Prześwietlanie korony, formowanie, umożliwiają im zachowanie stabilnej formy i zdrowej kondycji. To także bezpieczeństwo użytkowników ogrodu i domu - suche, chore gałęzie, zwłaszcza te rosnące pod kątem ostrym względem pnia, łatwo mogą kogoś zranić. Nie wspomnę o zagrożeniu zniszczenia domu przez połamane przez wiatr gałęzie. A myślę o tym z niepokojem przy okazji każdej wichury.

Najpierw prześwietlam drzewa owocowe, by wszystkie gałęzie i pąki miały pełny dostęp do słonecznego światła. Dzięki temu potem zbiorę więcej owoców na przetwory.

Marcowe przycinanie w sadzie i ogrodzie

Indywidualny arbo design

- Formując korony drzewek i krzewy, nadajemy przestrzeni naszego ogrodu niepowtarzalności. Można je przycinać na kształt kuli, stożka, sześcianu, tworząc zieleń wedle własnej wyobraźni. Gatunki iglaste trzeba formować na początku wiosny, natomiast liściaste - można formować przez cały rok, a najlepiej w miesiącach najchłodniejszych (listopad-marzec). Odmiany „płaczące”, jak brzoza, klon i orzech, w których soki zaczynają intensywnie krążyć już od pierwszych cieplejszych temperatur przycinamy przed rozpoczęciem okresu wegetacji lub dopiero podczas pełni lata (czerwiec - wrzesień). Jeśli celem przycinania jest formowanie korony, warto pamiętać o tym, by zachować dominację pnia głównego z równomiernym rozgałęzieniem. W przypadku prześwietlania -  należy to robić „z głową” i nie wycinać więcej niż 15% korony.

Od strony technicznej najważniejsze jest przygotowanie narzędzi pracy - nożyce muszą być ostre i czyste! Nawet lekko przytępione ostrza ranią drzewa i poszerzają powierzchnie wrażliwe na wnikanie czynników chorobotwórczych. Poszczególne cięcia powinny być wykonane prostopadle do gałęzi, proste i gładkie.

Marcowe przycinanie w sadzie i ogrodzie

Przy przycinaniu drzew jestem przede wszystkim skoncentrowana na prawidłowym wyborze gałązek, by ni popełnić żadnego błędu i nie zaszkodzić roślinie. Dlatego szukałam narzędzia uniwersalnego, łatwego w obsłudze i lekkiego.

Jest nim Honda Versatool - narzędzie wielofunkcyjne i bardzo praktyczne, ponieważ mogę nim nie tylko przycinać gałęzie i żywopłot, ale również spulchnić glebę pod grządki, skosić trawę, skutecznie odgrodzić trawnik od innych upraw i ścieżek, sprzątać liście. Jest to jednostka napędowa z silnikiem Honda o mocy 1,3 KM, do której podłącza się wymiennie różne narzędzia jak podkrzesywarka, nożyce długie lub krótkie, wykaszarkę, krawędziarkę, dmuchawę, glebogryzarkę. Całość jest lekka i dobrze wyważona, a to bardzo ułatwia pracę w ogrodzie. Można się skupić na pielęgnacji roślin, a nie na narzędziu. Silnik uruchamia się niezawodnie i natychmiastowo. Jest to 4-suwowy silnik na miarę naszych czasów: pracuje cicho, więc nie przeszkadzając nikomu, mogę spokojnie buszować w ogrodzie nawet w niedzielę. Nie zatruwa powietrza spalinami i co ważne - jest paliwo-oszczędny.

Marcowe przycinanie w sadzie i ogrodzie

Do cięcia gałęzi stosuję podkrzesywarkę. Jej ostrze o długości 28 cm z łatwością tnie gałęzie o średnicy do 15 cm. Dzięki dodatkowym przedłużkom można sięgnąć wyższych partii korony bez dodatkowego sprzętu wspomagającego typu drabinka.